czwartek, 19 listopada 2009

ARRI... miodek!

Błysk, to błysk... lecz Arri Sun to jedno z lepszych źrodeł światła, na którym pracowałem fotograficznie. Szkoda, że w Polsce nie ma opcji na sensowne wypożyczenie sprzętu. Moge polecic dwa miejsca w Dreznie i Berlinie. Niestety do tanich, amatorskich, zastosowań, to nie należy. Ech... 4 kilo mocy i noc jest jak dzień.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza