wtorek, 22 września 2009

BB King



Niegdyś spędzałem czas w ciemni z jedną kasetą
magnetofonową z BB Kingiem. To były czasy
papieru FB (Fibre-based). Wspomnienia... I niegdyś
w Zabrzu miałem przyjemność być na koncercie,
po odegraniu blues'owego riffu na harmonijce
w tonacji G wygrałem bilet. Całe 30" w eterze.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza