środa, 29 lipca 2009

Śląsk w dokumencie...

Po intensywnym dniu, fragmentami spędzonym w towarzystwie pewnego warszawszkiego dokumentalisty, nachodzi refleksja, że nie ma współczesnego obrazu Ślaska. Niestety propagowany przez fotografów przyjezdnych - Śląsk - jest miejscem, gdzie pokazuje się hutnikow i górników oraz tradycje. Stereotypy, które powielają nawet i młodzi pasjonaci fotografii, ciągle pozostawiają w świadomości ogółu ten sam obraz. Bród, smród i górnik w pracy, bądź przy celebracji święta. Może pora zabrać się za solidny dokument, o tym wspaniałym i niebanalnym regionie? W końcu tutaj ceni i szanuje się pracę. Podejmowane próby nie stanowią czegoś zamkniętego i chyba nie jest to proste, patrząc na zmiany w regionie. Wystarczy odważyć się opowiadać o człowieku, bez ściemy, bajerów - zwyczajnie. Do pracy! Aparat zrównać z łopatą i dokopać się do skarbów, śląskich skarbów!

PS. Niemała ekspansja dokumentalistów, we współpracy z 5klatek.pl oraz Instytutem Fotografii proFotografia już niebawem w BlackBook.

wtorek, 28 lipca 2009

Wernisażowo - Gladiatorzy

Pięknie było! Podziękowania dla wszystkich przybyłych,
a dla tych, którzy chcą odwiedzić galerię proszę
o kontakt telefoniczny 697 290 420.

fot. Kinga G. & A.

poniedziałek, 27 lipca 2009

Gladiatorzy w BlackBook - zapraszam

Credo BlackBook

W związku z pewną dyskusją i uwielbieniem do humoru z Monty Python'a zamieszczam kilka zdań rozpoczynających się na "nie" :)

Nie podchodzimy do uczestnika kursu, bądź warsztatów tylko, jak do klienta. Dla nas każdy jest niepowtarzalny i ważny, dlatego tak cenimy kontakt indywidualny.

Nie dyskryminujemy za brak lustrzanki. Potrafimy zaszczepić pasję fotografowania, nawet jeżeli ktoś pragnie zrobić zdjęcia pudełkiem po butach.

Nie mamy specjalnych stron i list. Wolimy, aby wszystko było jasne i klarowne, zawsze odpowiadamy, nawet na trudne, pytania.

Nie dla nas rankingi miejsc na warsztaty. U nas miejsce znajdzie się dla każdego.

Nie potrafimy sprzedać wszystkich miejsc na warsztaty w 4 minuty i 20 sekund. Dla nas uczenie, to nie interes, lecz pasja do tego, co robimy.

Nie udajemy, że mamy wiedzę. Osoby prowadzące, to fotografowie o znacznym dorobku oraz doświadczeni wykładowcy.

Nie odrzucamy nieśmiałych i maruderów. Lubimy indywidualistów, freak-ów, a nawet ponuraków.